poniedziałek, 19 stycznia 2015

Rozdział 1- Lost Hope

"Dziś było lepiej. Ta suka ma szczęście, że jej dziś nie było. Dobrze wiedziała, że podoba mi się Alex. No i musiała wygadać to swojej siostrze. Jej siostra, ta dziwka, ma sponsora. Ale jeżeli ja to komuś powiem, ona powie o mojej bulimii, cięciu się, nieszczęśliwej miłości, narkotykach, alkoholu i fajkach. Całej szkole i moim rodzicom. Pieprzona kurwa. Fajną miałam przyjaciółkę, nie? Wygadała wszystko, każdy mój sekret swojej siostrzyczce. Miłe."
'Opublikowano'
Emily POV'S
Dziś rodziców nie było w domu i nie wracali do domu, bo polecieli na weekend do jakiejś umierającej cioci. Ona ma jakiegoś psa, a ja mam uczulenie na sierść. Więc musiałam uprzejmnie przeprosić ją przez telefon za moją nieobecność spowodowaną nawałem nauki. Mam podobno jakieś dwa egzaminy w tym tygodniu. Wzięłam butelkę wódki z mojej shopperki i odkręciłam ją. Upiłam dużego łyka i odstawiłam flaszkę. Zrobiłam jej zdjęcie, obrobiłam i czarno-białe zdjęcie wrzuciłam na tumblr'a i we heart it. Zostawiłam włączony komputer i z papierosem i zapalniczką w ręku poszłam do łazienki. Jak zawsze włączyłam wentylator i otworzyłam okno. Zaciągnęłam rolety, żeby żaden sąsiad niczego nie zauważył i podpaliłam koniec szluga. Zaciągnęłam się i usiadłam na wannie. Tego mi było trzeba. Miałam za wiele problemów. Moja przyjaciółka wygadała WSZYSTKIE moje sekrety swojej starszej o kilka miesięcy siostrze (Silver urodziła się w styczniu, a Shirley w grudniu tego samego roku). One były śliczne, mogły mieć każdego. A ponieważ Silver od zawsze mnie wręcz nienawidziła wykorzystała te wiadomości przeciwko mi. Nie wiem co jej takiego zrobiłam, ale przez nią nie miałam nikogo, nie miałam nawet nadziei.
______________
No i co o tym myślicie?
Proszę o ★ i komentarze! ❤❤❤
Udostępniajcie to opowiadanie jeśli możecie/chcecie XD ;*
Dedyk dla Oluśki, którą bardzo kocham i dziękuję za wszystko! <3
Całuski
xx

bardzo proszę o komentarze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz